Urząd Gospodarki Wodnej (Wasserwirtschaftamt)

W okresie okupacji ziemie polskie miały zapewnić zaopatrzenie państwa niemieckiego i jego armii w płody rolne. W związku z tym Niemcy uznali za konieczne unowocześnić rolnictwo polskie, m.in. poprzez podjęcie i przyspieszenie przedwojennych prac melioracyjnych1. W całym Generalnym Gubernatorstwie rozpoczęto prace na szeroką skalę już pod koniec 1939 roku. Dla pozyskania nowych gruntów rolnych i dróg wodnych układano drenaże, regulowano i faszynowano brzegi rzek, budowano groble i kanały melioracyjne. W październiku 1940 r. skierowano do tych robót prawie 42 000 robotników, w tym ok. 16 000 Żydów2.  Wykorzystując masową, bardzo tanią, przymusową polską i żydowską siłę roboczą, przeprowadzono w GG do października 1942 r. melioracje odwadniające i nawadniające na 630 tys. ha i w następnych latach na dalszych kilkudziesięciu tysiącach ha. Do pokrycia kosztów tych melioracji wodnych zmuszono właścicieli gruntów3.

Władze GG powierzyły regulację mniejszych rzek oraz meliorację użytków i nieużytków rolnych Grupie Gospodarki Wodnej (Gruppe Wasserwirtschaft), zaś od roku 1941 Oddziałowi Gospodarki Wodnej Wasserwirtschaft Abteilung w Wydziale Wyżywienia i Rolnictwa rządu GG4. Na szczeblu powiatowym odpowiedzialnymi w tym zakresie były przyłączone (angegliedert) do starostw urzędy gospodarki wodnej (Wasserwirtschaftsämter), powstałe na bazie przedwojennych polskich referatów do spraw melioracji. Nadzór nad nimi sprawowali inspektorzy gospodarki wodnej, podlegli szefom dystryktów. Do końca 1940 r. funkcjonowało 29 urzędów gospodarki wodnej i 12 inspektorów gospodarki wodnej5.

W dystrykcie radomskim powierzchnię bagien, moczarów i jezior szacowano na 220 tys. ha. W 1940 r. rozpoczęto i kontynuowano do 1944 r. roboty regulacyjne nad rzekami Wisła, Nida, Pilica i Radomka, a przede wszystkim roboty melioracyjne na położonych tam mokradłach. Do prac tych wykorzystywano Żydów i Polaków. Do jesieni 1943 r. na terenie powiatów Busko, Jędrzejów, Końskie, Piotrków, Radom, Radomsko i Tomaszów Mazowiecki odwodniono 65 tys. nieużytków znajdujących się pod wodą i wykopano 2 538 km rowów melioracyjnych. Znaczny udział w tych robotach mieli Żydzi i Polacy osadzeni w obozach pracy. Obozów pracy gospodarki wodnej było w powiecie buskim cztery, w tym dwa dla Żydów, jeden dla Baudienstu i jeden karny (liczba obozów karnych ulegała zmianom: 1940 – 2, 1941 – 1, 1942 – 3, 1943 – 2, 1944 – żaden)6.
W pierwszym rzędzie meliorację przeprowadzano w dobrach pozostających pod zarządem niemieckim oraz w majątkach prywatnych, szczególnie zaniedbanych pod tym względem7.

Urząd Gospodarki Wodnej przy starostwie powiatowym w Busku, będący kontynuacją  polskich instytucji przedwojennych i obsadzony polskim personelem, nadzorowany był przez Inspekcję Gospodarki Wodnej (Wasserwirtschaftsinspektion) w Kielcach8. Roboty melioracyjne na terenie powiatu prowadzone były głównie według wskazań rolnika powiatowego (Kreislandwirt), Heinricha Wagnera9. Dysponował on dużą władzą i samodzielnością działania w powiecie. Podobnie, jak rolnicy powiatowi (Kreislandwirte) innych powiatów w GG, zarządzał roboty przymusowe m.in. dla przeprowadzania prac melioracyjnych10, dzieląc poniekąd kompetencje w tym zakresie z urzędem pracy (Arbeitsamt). Ten przymus pracy egzekwowany był m.in. w obozie karno-administracyjnym (Verwaltungsstraflager) w Słupi Pacanowskiej11, a większość decyzji, kto miał trafić do tego obozu, podejmowane były w kierowanym przez Wagnera Urzędzie Wyżywienia i Rolnictwa (Amt für Ernährung und Landwirtschaft). Więzieni i zmuszani do pracy tam byli głównie chłopi zalegający z kontyngentami.

Fot. Rok 1940 – Żydzi zatrudnieni przymusowo przy kopaniu kanału “Strumień” przepływającego przez Słupię12.

Obóz założono wiosną 1942 r., ale do prac melioracyjnych w Słupi zapędzano Żydów już wcześniej. Judenrat w Chmielniku otrzymał pewnego dnia polecenie wysłania tam 300 robotników. Na skutek żądań rodzin, Judenrat posłał wkrótce potem do Słupi Mosze (Monik) Pasternaka, by dowiedział się, co dzieje się z robotnikami. Ten, po powrocie opowiedział o ich tragicznej sytuacji. Część z nich wróciła do Chmielnika, wygłodniała, przerażona i wycieńczona ciężką pracą. W końcu wrócili wszyscy13.

Buski Arbeitsamt w raporcie miesięcznym z sierpnia 1942 r. melduje o wysłaniu 100 robotników żydowskich do robót melioracyjnych we wsi Pełczyska (gm. Złota) i o dalszym zatrudnianiu Żydów przy tego rodzaju robotach we wsiach Biechów (gm. Wójcza) i Podłęże (gm. Pińczów)14. We wsi Biechów (Dolne) funkcjonował od wiosny do jesieni 1942 r. obóz pracy, w którym przebywało ok. 200 Żydów15.

Kierownikiem urzędu gospodarki wodnej (Wasserwirtschaftsamt) w Busku był inżynier Tadeusz Jeżewski, major Wojska Polskiego. Według relacji Bronisława Rzepeckiego “Aleksandra”, kierownictwo melioracji w powiecie było opanowane przez Armię Krajową. Na poszczególnych odcinkach robót melioracyjnych wiele osób otrzymało wsparcie, niezależnie od ich przynależności organizacyjnej w ruchu oporu. Preparowano tzw. martwe dusze, aby pozyskać większe przydziały żywnościowe. Z pomocy korzystali także uciekinierzy z Warszawy, Buska, Staszowa i innych miejscowości. Robotami na polach wsi Sufczyce (gm. Oleśnica) kierował Stanisław Cepak, który sprzyjał ukryciu wielu osób, tzw. spalonych, wyposażenia ich w karty pracy i “lewe” dowody osobiste16. Jerzy Krąkowski “Krak” kierował robotami w gminach Oleśnica (Kępie, Sufczyce, Wojnów), Tuczępy (Podlesie) i Wolica (Wolica, Nowa Wieś i Białoborze). Do prac konserwatorskich, trwających cały rok,  zatrudniał młodych ludzi, by uchronić ich przed wywozem na roboty do Niemiec17.

Niestety, nie powiodła się z końcem września 1941 r. próba uchronienia grupy rolników z Oleśnicy przed wywózką do Rzeszy, poprzez zatrudnienie ich przy pobliskich robotach melioracyjnych. Byli już zarejestrowani do wyjazdu18.

Gmina Oleśnica należała do najbiedniejszych w powiecie ze względu na nieurodzajne grunty (nie zmeliorowane sapy). Mieszkańcy zatrudnieni przy robotach melioracyjnych, a nie posiadający własnej ziemi, otrzymywali kartki żywnościowe. Oleśniccy murarze (było ich tam ok. 200) nie byli w stanie wyżyć ze swoimi rodzinami na przeciętnie 2-3 morgach mało wydajnej, źle zagospodarowanej ziemi. Bieda zamieniała się od stycznia po późną wiosnę dla niektórych w nędzę19

W 1942 roku kierownictwo robót melioracyjnych w gminie Pacanów za namową tamtejszej delegatury Polskiego Komitetu Opiekuńczego udostępniło ludności bezrolnej zarządzane przez siebie grunty pod uprawę. Zebrano 1800 kg ziemniaków i 350 kg prosa20.

W lipcu i w sierpniu 1942 r. nadeszły z Krakowa podpisane przez T. Baudera, Pełnomocnika ds. Regulacji Gospodarki Budowlanej na Obszarze Generalnego Gubernatorstwa (podlegał Pełnomocnikowi Generalnemu ds. Regulacji Gospodarki Budowlanej, Ministrowi Rzeszy A. Speer´owi) nakazy wstrzymania albo radykalnego ograniczenia inwestycji drogowych oraz robót melioracyjnych i innych w dziedzinie gospodarki wodnej. Decyzje o tak drastycznych ograniczeniach wynikały z obawy, że działalność budowlana (na terenie Rzeszy i terytoriów podbitych) absorbuje siłę roboczą i materiały, niezbędne dla przemysłu zbrojeniowego. Kontynuacja lub podjęcie nowych prac wymagały zgody urzędu pełnomocnika T. Baudera.

Gdy zaistniała pilna potrzeba naprawy starego, walącego się drewnianego mostu nad rzeczką Łatanka na drodze między Buskiem i Wiślicą, starosta Schäfer wysłał poprzez Urząd Budownictwa Drogowego (Strassenbauamt) w Kielcach prośbę do Krakowa o zgodę na rozpoczęcie prac. Budowa była już uwzględniona w budżecie Związku Gmin, a materiał był przydzielony wcześniej przez Wydział Leśnictwa (Forstabteilung) w Radomiu. We wniosku sięgnął po swojego “asa w rękawie”, przedstawiając obraz grozy: brak jedynego połączenia drogowego z Buska do Wiślicy nie pozwoli dotrzeć do najbardziej wydajnych pól w południowo-wschodniej części powiatu i do kolei wąskotorowej, dzięki której możliwe jest odstawianie kontyngentów21.

Teodor Wesołowski, nad-agronom (Oberagronom) okręgu Busko informował powiatowy Urząd Wyżywienia i Rolnictwa, jak zła była jakość gleb (ciężkie, nieprzepuszczalne, zawierające glinę) na polach przyległych do wsi Siesławice, Biniątki, Kostki Duże, Kostki Małe i Marzęcin w gminie Busko, do wsi Łatanice i Zbludowice w gminie Radzanów oraz na południowych krańcach miasta Busko. Zbiory zboża były tam niskie (dużo słomy, mało ziarna), a zbierane ziemniaki szybko gniły i nie nadawały się do przechowywania. Postulował w kontekście (zaczerpniętej ze słownictwa propagandystów niemieckich) tzw. Erzeugungsschlacht (batalia o żywność), by dla zabezpieczenia dostaw kontyngentowych, przeprowadzić prace melioracyjne według przygotowanych już planów w powiatowym urzędzie gospodarki wodnej. Siłę roboczą, można, proponował, uzyskać poprzez zwolnienie tamtejszych chłopów z szarwarku przy robotach drogowych, a do naprawy dróg Busko-Wiślica i Busko-Pińczów włączyć chłopów z innych wsi22.

Przypisy

  1. Irena Kostrowicka, Zbigniew Landau, Jerzy Tomaszewski, Historia gospodarcza Polski XIX i XX wieku. Warszawa 1985, s. 420; Stanisław Meducki, Wieś kielecka w czasie okupacji niemieckiej (1939 – 1945). Studium historyczno-gospodarcze. Zeszyty naukowe Politechniki Świętokrzyskiej, Kielce 1991, s. 131-132.
  2. Frederick Weinstein, Aufzeichnungen aus dem Versteck: Erlebnisse eines polnischen Juden 1939-1946, Berlin 2006, s. 436, przypis 4.
  3. Czesław Łuczak, Polityka ludnościowa i ekonomiczna hitlerowskich Niemiec w okupowanej Polsce, Poznań 1979, s. 262.
  4. Józef Marszałek, Obozy pracy w Generalnym Gubernatorstwie w latach 1939-1945, Lublin 1998, s. 33.
  5. Das Generalgouvernement, I rocznik, luty 1941, nr 5, s. 9.
  6. Do prac regulacyjnych na rzece Nida zatrudniano więźniów obozu we wsi Podłęże (gm. Pińczów), przy wpadającym do Wisły kanale Strumień – więźniów z obozów w Słupi Pacanowskiej i Biechowie gm. Wójcza).  Józef Marszałek, Obozy pracy …., s. 49-50; O regulacji Wisły w Nowym Korczynie wspomina: Ludwik Landau, Kronika lat wojny i okupacji. T. 1, Wrzesień 1939 – listopad 1940. Warszawa 1962, s. 564.
  7. Jerzy Gapys, Sytuacja ekonomiczna wielkiej własności ziemskiej w rolnictwie w dystrykcie radomskim w latach 1939-1945. Studia Kieleckie Seria Historyczna 2004, nr 4, s. 154.
  8. Schemat organizacyjny starostwa powiatowego buskiego. AIPN BU 1572/3526, b.n.k.
  9. Zapis stenograficzny wywiadu udzielonego 23.3.1961 r. przez byłego starostę buskiego, Wilhelma Schäfera, pracownikowi Archiwum Federalnego w Koblencji, Hans Hopf. BArch, Ost-Dok 13/306, s. 6. 
  10. Por.: Wacław Jastrzębowski, Gospodarka niemiecka … , s. 203.
  11. Obóz założono wiosną 1942 r. Więcej o tym obozie w rozdziale “Praca przymusowa w GG”.
  12. Fotografia pochodzi z artykułu, opisującego wojenną gehennę pacanowskiego Żyda, Kiwy Kozuchowicza. Jarosław Banasik, Więzień sześciu obozów śmierci. Z Życia Gminy. Miesięcznik Samorządowy, rok XXI nr (234) Pacanów kwiecień 2014, s. 31.
  13. Sara Bender, Żydzi z Chmielnika w czasie okupacji niemieckiej (1939-1943), Studia i Materiały, nr 3/2007, s. 47.
  14. AIPN GK 639/8, k. 130-135.
  15. Obóz pozostawał pod nadzorem 2 cywilnych Niemców ze wsi Przeczów (Hartfeld). Ankiety Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce oraz Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Warszawie, zebrane w latach 1968-1972. Ankiety dotyczące województwa kieleckiego-V. Powiat Busko Zdrój: ankiety, notki encyklopedyczne. AIPN BU 2448/320.
  16. Kombatanckie Zeszyty Historyczne nr 9, Warszawa 1994, s. 41.
  17. Jerzy Krąkowski wspominał wydajnie współpracujących z nim w konspiracji mieszkańców wsi Kępie: Józefa Kozłowskiego (sołtys), Antoniego Furmana, Juliana Furmana, Stanisława Franusiaka, Floriana Ziętarskiego. Kombatanckie Zeszyty Historyczne nr 10/2 (wydanie specjalne poświęcone Oleśnicy), Warszawa 1994, s. 35.
  18. Więcej o tym przypadku – patrz rozdział “Polaków praca przymusowa”.
  19. Sprawozdanie z lustracji delegatury Polskiego Komitetu Opiekuńczego w gminie Oleśnica w dn. 12.11.1942 r. AAN 125/752, k. 152.
  20. Sprawozdanie z lustracji delegatury Polskiego Komitetu Opiekuńczego w Pacanowie w dn. 11.11.1942 r. AAN 125/752, k. 148.
  21. AIPN 639/63, k. 99-101, 105-106.
  22. APKi 2125/11, k. 3.