Policja bezpieczeństwa, mniej widoczna, a przez to bardziej groźna, pełniła funkcję policji politycznej. W większości aktów terroru wobec ludności polskiej Sipo była inspiratorem lub zleceniodawcą, a bezpośrednimi sprawcami byli najczęściej funkcjonariusze policji porządkowej, szczególnie żandarmerii.
W skład Policji Bezpieczeństwa wchodziły policja kryminalna (Kriminalpolizei – Kripo) i tajna policja państwowa (Geheime Staatspolizei – Gestapo). We wrześniu 1939 r. połączono Sipo ze Służbą Bezpieczeństwa (Sicherheitsdienst SD) i powołano wspólnie dla nich Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy (Reichssicherheitshauptamt – RSHA).
Na zapleczu armii Wehrmachtu podczas napaści na Polskę operowały siły policyjne i SS. Były to pułki Policji Porządkowej (Ordnungspolizei) i pułki SS-Totenkopf oraz grupy operacyjne Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (Einsatzgruppen Sipo und SD). Grupy utworzono już w lipcu 1939 r. Zostały one przydzielone, zgodnie z porozumieniem między szefem Sipo a naczelnym dowództwem armii lądowej (Oberkommando des Heeres, OKH) do poszczególnych armii, szykujących się na wkroczenie do Polski. Każda grupa miała sztab i 2 do 4 oddziałów operacyjnych (Einsatzkommando). Grupy operacyjne liczyły od 450 do 500 ludzi – funkcjonariuszy gestapo, kripo (Kriminalpolizei), SD i personelu pomocniczego.
Od samego początku niemieckiej napaści na Polskę grupy operacyjne, działając na tyłach wojsk walczących, mordowały członków polskiej warstwy przywódczej, postrzeganej jako “element wrogi Rzeszy i Niemcom”, która miała być – zgodnie z rozkazem Reinharda Heydricha z 7 września 1939 r. – “unieszkodliwiona tak gruntownie, jak tylko możliwe”. Kierowana przez niego osobiście akcja o nazwie “Tannenberg” była początkiem terroru niemieckiego na całe lata okupacji1.
Na terenie przyszłego dystryktu radomskiego operowała Einsatzgruppe II, składająca się z dwóch Einsatzkommandos. Była ona przyporządkowana 10 Armii / Heeresgruppe Süd. Do Częstochowy dotarła już czwartego września 1939 r. Od 21 września do 5 października jej sztab stacjonował w Radomiu.
Funkcjonariusze sztabu i podległych mu Einsatzkommandos stworzyli sieć placówek zamiejscowych (Aussendienststellen, ADSt) Komendy Policji Bezpieczeństwa KdS w Radomiu. Były to AdSt w Częstochowie, Jędrzejowie, Kielcach, Ostrowcu Świętokrzyskim, Piotrkowie Trybunalskim, Starachowicach, i Tomaszowie Mazowieckim oraz komisariaty kryminalne w Busku, Końskich, Opatowie i Radomsku3. Kierownikiem dwóch referatów w tym wydziale był SS-Hauptsturmführer Paul Fuchs, osławiony “Lis z Radomia”, niebezpieczny i niestety wielokrotnie skuteczny w walce z polskim podziemiem.
Komisariat Kryminalny, od 1943 r. Aussendienststelle Policji Bezpieczeństwa i SD w Busku-Zdroju
Placówka Sipo w Busku, założona w maju 1940 r., była najpierw komisariatem kryminalnym (Kriminalkommissariat). Siedzibą komisariatu była Willa Byrkowskiego przy ulicy 3 Maja (Niemcy nazywali tę ulicę Badstrasse). Funkcjonariusze mieli swoje pomieszczenia na wysokim parterze4. Aresztantów przesłuchiwano, stosując tortury, w izbie po prawej stronie od frontowego wejścia schodami do budynku. Niewielka, ciasna i duszna piwnica pod izbą tortur służyła jako areszt.

Według zeznań byłych więźniów w śledztwie prowadzonym przez Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich, najokrutniejszych tortur dopuszczano się wobec więźniów podejrzanych o przynależność do konspiracji. Wieszano ich za wyciągnięte ręce i bito aż do omdlenia, a po prysznicu z zimnej wody chłostę powtarzano. Bito kijami, deptano po klatce piersiowej, szczuto psem aż do wyrywania przez niego kawałków ciała. Głównymi katami w willi Byrkowskiego (następnie w budynku poklasztornym obok kościoła) byli Emil Fischer, Johann Hansel, Alfred Matschke, Emil Krause, Max Peter, Bronisław (Bruno) Kühn, Arthur Petraschke. Gestapowcy z Buska, w tym szczególnie Johann Hansel, popełnili wiele zabójstw więźniów w Pińczowie.

Fot. Tablica pamiątkowa z piaskowca pińczowskiego, wykonana zgodnie z poleceniem Wydziału Kultury i Sztuki Urzędu Wojewódzkiego, odsłonięta we wrześniu 1945 roku5.
Według zeznań byłych więźniów w śledztwie prowadzonym przez Okręgową Komisję Badania Zbrodni Hitlerowskich, najokrutniejszych tortur dopuszczano się wobec więźniów podejrzanych o przynależność do konspiracji. Wieszano ich za wyciągnięte ręce i bito aż do omdlenia, a po prysznicu z zimnej wody chłostę powtarzano. Bito kijami, deptano po klatce piersiowej, szczuto psem aż do wyrywania przez niego kawałków ciała. Głównymi katami w willi Byrkowskiego (następnie w budynku poklasztornym obok kościoła) byli Emil Fischer, Johann Hansel, Alfred Matschke, Emil Krause, Max Peter, Bronisław (Bruno) Kühn, Arthur Petraschke6. Gestapowcy z Buska, w tym szczególnie Johann Hansel, popełnili wiele zabójstw więźniów w Pińczowie7.
W początkowym okresie działalności, co najmniej do grudnia 1941 r. komisariat miał swoją siedzibę także – lub tylko tam – w budynku przy ulicy Pińczowskiej 108.

Gdy aktywność konspiracyjna polska przybrała na sile, komisariat otrzymał pod koniec 1942 lub na początku 1943 roku status placówki zamiejscowej (Aussendienststelle), wyposażonej w kompetencje gestapo. Kierownictwo komórki gestapo, określanej też jako komórki politycznej i sprawującej funkcję tzw. policyjnego sądu doraźnego (Polizeiliches Standgericht)9, otrzymał przysłany z Ostrowca Max Peter. Stamtąd przybył wraz z nim Bronisław (Bruno) Kühn.

Odstąpiono wtedy od odsyłania spraw dotyczących walki z polskim podziemiem do gestapo w Radomiu, Kielcach lub Jędrzejowie. Siedzibę Sipo/SD przeniesiono – ze względów bezpieczeństwa – do budynku poklasztornego przy ulicy Kościelnej, zajmowanego przez Polską Policję Kryminalną10. W piwnicach tego budynku znajdował się areszt, w którym przetrzymywano głównie żołnierzy AK i BCh. Nie było tam ogrzewania. Zimą zdarzały się przypadki odmrożenia. I tu poddawano więźniów nieludzkim torturom.

Fot. Tablica upamiętniająca miejsce kaźni i zbrodni w siedzibie Sipo/SD w Busku- Zdroju – na północnej ścianie budynku poklasztornego11.
Załoga komisariatu, później ADSt, liczyła do 10 funkcjonariuszy i personelu pomocniczego.
Szefami placówki byli (wszyscy w stopniu SS-Untersturmführer): Velde – do jesieni 1941, Willy Weiss – od jesieni 1941 do połowy 1942. Kolejnym dowódcą był Fischer12 do października 1944. Ostatnim szefem, od listopada 1944 r., był Petraschke.
Aussendienststelle w Busku została rozwiązana w styczniu 1945 r., tuż przed wejściem Rosjan do miasta. Według zeznań Petraschke z 1968 r.13, prowadzenie spraw ADSt na ostatnie kilka dni przejął od niego niejaki SS-Hauptsturmführer Braune z policyjnego Sonderkommando 4b14. Funkcjonariusze ADSt udali się wraz z żandarmami do Kielc, potem do Radomia. Petraschke i Matschke zostali skierowani do Końskich.
W tym miejscu można by postawić pytanie, czy mordercami w ostatniej egzekucji zbiorowej w Lesie Wełeckim 12 stycznia 1945 roku byli jeszcze obecni w Busku funkcjonariusze Aussendienststelle, czy – co sugerował pośrednio swoimi zeznaniami Petraschke, wspominając o Sonderkommando 4b – funkcjonariusze lub żołnierze innych jednostek15.
Z zeznań świadków, zachowanych w archiwach, a następnie w opracowaniach opisujących tamten czas, wynieść można, że gestapowiec Hansel (więcej o nim poniżej) był w Busku do końca niemieckiej obecności w mieście tj. do 12 stycznia i że uczestniczył w ostatniej egzekucji właśnie 12 stycznia w Lesie Wełeckim (tam mógł być rozstrzelany “Śmietana”, uczestnik zamachu na gestapowca Petera). Petraschke w swoich powojennych zeznaniach twierdził, że on sam opuścił Busko ok. 8 stycznia, a o Hanselu wyraził się, że .. “uciekł ze swoją kochanką”. Jeśli dać wiarę zeznaniom Petraschke, to nie mógłby on wiedzieć o ucieczce Hansela, gdyby nastąpiła ona po jego wyjeździe. Chyba że taka informacja gestapowca Petraschke miała oddalić odpowiedzialność Hansela i być może także jego samego od odpowiedzialności za mord z 12 stycznia.
Funkcjonariusze placówki Sipo/SD w Busku

Bäcker Heinrich, ur. 07.02.1907, SS-Hauptsturmführer w randze Kriminaloberassistent.
Fot. SS-Hauptsturmführer Heinrich Bäcker16.
Duchstein Johann Friedrich Duchstein, ur. 22.8.1903 Druxberge/Magdeburg. Służbę w policji rozpoczął w 1931 r. w Duisburgu, następnie służył w policji kryminalnej w Bielefeld (10.1932 – 10.1933), Oberhausen (10.1933 – 02.1936, potem w Duisburgu. Od 02 do 10.1936 i od 9.1939 do 3.1940 był oddelegowany do gestapo w Saarbrücken (zadania: kontrole paszportowe, zwalczanie korupcji).
W maju 1940 r. został skierowany do Radomia, stąd do Sipo/SD Jędrzejów. W Busku przebywał w okresie 10.1940 – 8.1941 w randze Kriminaloberassistent. Następnie pobyt w Duisburgu i służba w Wehrmachcie do lipca 1943, gdy przeszedł do policji kryminalnej na terytorium Rosji – tam do lipca 1944. Od 9.1944 do 4.1945 w Sipo na Słowacji. Od 5.1945 do 5.1948 w niewoli rosyjskiej. Po powrocie do Duisburga służył w policji kryminalnej17.
Fischer Emil, ur. 08.6.1890 w Eppendorf/Saksonia, ukończył szkołę powszechną, wyuczony zawód cieśla. Przed I wojną światową służył w artylerii w latach 1910-1912. Członek NSDAP od 01.5.1933, członek SS od 22.7.1938. Uczestniczył w I wojnie światowej jako podoficer frontowy w okresie 01.8.1914 – 13.9.1916, przebywał w niewoli francuskiej 13.9.1916 – 01.5.1918. Żonaty, czworo dzieci; w 1943 r. dwaj jego synowie służyli we flocie wojennej. Został przyjęty do policji miejskiej w Chemnitz (Kamienica Saska) 01.02.1919; do policji kryminalnej w 1929 r.

Fot. Kriminalobersekretär i SS-Untersturmführer Emil Fischer18.
W 1938 roku został mianowany do rangi sekretarz kryminalny. Jego prywatne miejsce zamieszkania: Chemnitz/Saksonia.
Pracował dla Służby Bezpieczeństwa SD od 01.4.1939; przyjęty został do SD 01.6.1940. W ankietach personalnych SS19 w rubryce “wyznanie” podawał: “gottgläubig” (wierzący w Boga)20 pozostawiając kreski w rubrykach “ewangeliczne” i “katolickie”. Od 09.11.1943 r. służba (podległość służbowa) w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy (Reichssicherheitsamt, RSHA). Uczestniczył w specjalnym szkoleniu dowódców SS w Szkole Dowódców Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa (SS-Führerschule) w Rabce w okresie 10.11.-03.12.1942. Został zakwalifikowany jako potencjalny dowódca SS, mimo zastrzeżeń.

W marcu/kwietniu 1943 r. awansował ze stopnia SS-Sturmscharführer do stopnia SS-Untersturmführer. W Busku służył w randze sekretarz kryminalny (Kriminalsekretär), awansował do rangi nadsekretarz kryminalny (Kriminalobersekretär) w dniu 20 kwietnia 1944 roku22.
Fischer zapamiętany został przez ludność Buska i okolic jako sadysta, znęcający się nad bezbronnymi. Jan Chima, od 1942 r. sołtys Dobrowody, gm. Radzanów tak opisał poczynania Fischera: “Często do wsi naszej przyjeżdżał niejaki Fiszer, żandarm z Buska i nie raz bił ludzi, przeważnie za to, że nie byli na warcie nocnej. (…) Fiszer, o którym wyżej wspominałem, jednego razu ukatował gospodarza naszej wioski Stanisława Wójcika za to, że nie był na warcie. Wójcika Fiszer bił rozebranego na jesieni i już było chłodno. Wójcik jednak utrzymał się przy życiu”23.
Z powojennych zeznań kierownika Arbeitsamtu, H. Pohse, wynikało, że Fischer miał flirt z kucharką polską, zatrudnioną w Deutsches Haus. Dla zbadania tej sprawy i, generalnie, stosunku Fischera do Polaków, przyjechał do Buska wyższy rangą oficer SS24. Wkrótce potem, 6 października 1944 r., skończyła się służba Fischera w Busku – z powodów zdrowotnych, jak zakomunikował to jego przełożonym Główny Urząd Bezpieczeństwa Rzeszy RSHA. Wrócił do jednostki macierzystej w Saksonii.
Jan Chruśliński25 i Leopold Wojnakowski prezentowali pogląd, że odwołanie Fischera z Buska miało związek z jego rzekomym zaniechaniem działań odwetowych po zamachu na Maxa Petera (11.4.1944). Wojnakowski napisał, że Fischer – prawdopodobnie ze strachu – zamiast odwetu na zakładnikach wysłał tylko kilka osób na roboty do Niemiec. Inaczej widział to Leszek Marciniec. Przypomniał, że “w tydzień po zamachu na Petersa” gestapo rozstrzelało 19 lipca w Lesie Wełeckim 29 osób i że nie był to przypadek, lecz właśnie odwet za zastrzelenie Petera26.
Ukrywający się na plebanii w Tuczępach lekarz Bolesław Sobolewski napisał w swoim pamiętniku w dniu 15 lipca 1944 r.: “Ostatnie dwa dni były bardzo złe w Busku, gdyż tam aresztowano wszystkich mężczyzn, którzy pokazali się na ulicach. Były to aresztowania w odwecie za śmierć gestapowca Petersa. Wszyscy boją się, że mogą aresztowanych rozstrzelać, a w najlepszym razie, mogą odesłać ich do Oświęcimia”27.
W tym miejscu warto może zastanowić się, czy Emil Fischer był tym samym Fischerem, żandarmem w Nowym Korczynie, o którym mowa jest w rozdziale “Pluton i posterunki żandarmerii w powiecie buskim”. Tam wykluczyłem taką możliwość. Przesłuchiwany po wojnie gestapowiec, Matschke, twierdził, że relacje między Sipo i żandarmerią w Busku były napięte. Jakże więc Emi Fischer miałby dowodzić grupą 32 żandarmów podczas pacyfikacji w Jurkowie, o czym pisał Tadeusz Misiakiewicz ? Wojnakowski wymienił wprawdzie obecnego w Jurkowie Fischera, ale wraz z żandarmami, a nie w charakterze ich dowódcy. Pisał: “… w Jurkowie zaroiło się od mundurów: Schutzpolizei ze swoim krzywonogim i czarniawym Untersturmführerem Emilem Fischerem na czele, żandarmi z Nowego Korczyna … “28. Z drugiej strony, relacje żandarmeria – Sipo w Busku nie mogły być znowu tak złe, skoro funkcjonariusze obu tych formacji wspólnie przeprowadzili niejedną zbrodniczą akcję.
Hansel Johann, ur. 01.4.1911 w Seibersdorf, pow. Bärn (Moravský Beroun)29. Przed przybyciem do Buska w 1942 r. służył w Radomiu jako kierowca w kolumnie samochodowej (najprawdopodobniej przyporządkowanej radomskiej KdS). W Busku służył w stopniu SS-Hauptscharführer. Ludność mówiła o nim “Hans”.
Hansel prześcigał w okrucieństwie pozostałych, w większości także brutalnych gestapowców w Busku. Przerażające wieści o jego sadystycznej naturze krążyły w całym powiecie. Między innymi, taka, że przed każdym spożyciem posiłku schodził do lochu, tam katował pierwszego z brzegu więźnia i dopiero wówczas, zadowolony, zasiadał do stołu30.

Hansel uczestniczył w zbiorowych egzekucjach w Lesie Wałeckim pod Buskiem31. Świadek Piskorek zeznawał po wojnie: “Z gestapowcami na egzekucje wyjeżdżał zawsze szofer Hanzel Hans z Opawy Morawskiej, który z zadowoleniem brał udział w mordowaniu Polaków i Żydów”.
Fot. SS-Hauptscharführer Johann Hansel32.
Maltretowanie i zabijanie ludzi było niewątpliwie ulubionym zajęciem Hansela. Stefan Wróbel ze Stopnicy, który przebywał w więzieniu w Pińczowie przez dwa lata, twierdził po wojnie, że Hansel przywoził tam samochodem osoby z Buska. Zabijał je pod ścianą więzienną strzałami z broni krótkiej w tył głowy, następnie przywoływał Wróbla ze stajni, by zakopał zwłoki. Podane przez Wróbla liczby zastrzelonych osobiście przez Hansela, a zakopanych przez niego ofiar – co najmniej dwustu Polaków i ponad tysiąc Żydów i Cyganów – są tak szokujące, a przy tym niemożliwe do zweryfikowania, że zeznanie to pomijano w dotyczasowych opracowaniach. Jeśli nawet zaistniałaby możliwość ustalenia prawdziwych liczb ofiar, jeśli nawet byłyby ona wielokrotnie niższe, to nadal pozostaje jako pewnik fakt, że Hansel wielokrotnie mordował swoje ofiary w tak haniebny sposób33.
Hansel fanatycznie nienawidził Żydów. Wagner, za okupacji rolnik powiatowy w Busku, wspominał w swoich powojennych zeznaniach, jak Hansel w buskim Rynku podpalił Żydowi brodę zapalniczką. Interweniował przebywający w pobliżu oficer Wehrmachtu i przepędził Hansela34.
Gestapowiec Matschke w zeznaniach w śledztwie przeciwko Hanselowi powiedział o nim: brutalny typ, mówił łamaną polszczyzną, wykorzystywany był w przesłuchaniach jako tłumacz, utrzymywał kontakty z Polakami. Miał kochankę folksdojczkę Herta Lirmann (Liermann, Lührmann), która pracowała w Powiatowej Spółdzielni Rolniczo-Handlowej jako sekretarka-maszynistka.
Inny gestapowiec z Buska, Duchstein, określił go: mówił słabo po polsku, tępawy, nie dostawał trudniejszych spraw.
Pohse, kierownik Arbeitsamtu w Busku, ocenił Hansela jako fanatyka, który ustawicznie używał czasownika “umlegen”, co oznaczało mniej więcej: położyć, załatwić, zastrzelić, zlikwidować.
Hansel nie stronił od okazji wzbogacenia się kosztem swoich ofiar. Urzędnik Janusz Dziurda, zamieszkały po wojnie w Chmielniku, zeznał w śledztwie przeciwko Hanselowi, że ten pobrał łapówkę od rodziny zatrzymanego Ignacego Dziurdy 40 tysięcy złotych – za pośrednictwem swojej kochanki Herty35. Łapówka nie pomogła, zatrzymany Ignacy Dziurda został rozstrzelany przez gestapo. Według Dziurdy, Hansel wziął też łapówkę ok. 70 tysięcy złotych od Antoniego Ligusińskiego z Nowego Korczyna, który zabiegał o zwolnienie swojego brata36.
Hansel nie gardził też korzyściami o mniejszej, acz życiowo ważnej, aprowizacyjnej wartości. Wspomniany wyżej Jan Chima z Dobrowody tak opisał epizod z Hanselem, kiedy to o mało życia nie stracił: “Jednego razu do wsi przyjechał słynny Hans, gestapowiec, i postawił mnie pod płotem, i groził mi zastrzeleniem, jednak mój syn zaczął płakać i prosić go, na to Hans uśmiechnął się i zwolnił mnie. Kazał jednak dać świnie i wioska mu dała owce i świnie”37.
Wacław Hofman, ur. 26.3.1915 r. w Michałowie, gm. Góry i tam zamieszkały przed i po wojnie, informował pisemnie PUBP w Pińczowie we wrześniu 1947 r., że po jego aresztowaniu we wrześniu 1943 r. z podejrzenia o działalność na szkodę Niemiec, po pobycie w Pińczowie i w aresztach w Busku i Kielcach został skierowany przez Hansela do pracy u swojego ojca, Johanna Hansela, kowala w Domstadt, pow. Bärn w Kraju Sudetów. Hofman widział, że gdy Hansel przyjeżdżał na urlopy, obdarowywał krewnych biżuterią zrabowaną w Polsce, wódką, tytoniem, skórą i innymi rzeczami38.
W latach 60-tych wszczęto w Niemczech najpierw postępowanie przygotowawcze w Zentrale Stelle (sprawa AR-Z 29/63) przeciwko “Unbekannt, Landrat Wilhelm Schäfer i Johann Hansel” (nieznanym, starosta Wilhelm Schäfer i Johann Hansel) i przekazano następnie do dalszego prowadzenia Prokuraturze w Kassel. Stamtąd sprawa Hansela trafiła do Prokuratury w Mosbach – sygn. postępowania: 4 Js 3756/65. Hansel był przesłuchiwany kilkakrotnie w Mosbach w listopadzie i grudniu 1966 roku. Wobec przedkładanych mu zeznań / obwinień (dostarczonych najpewniej przez GKBZH i dalej przez Zentrale Stelle) wypierał się wszystkiego lub nie pamiętał. Powiesił się w celi więziennej 3 grudnia 1966 roku. Prokuratura postępowanie umorzyła39.
Krause Emil, starszy już wiekiem oficer pochodzący z Górnego Śląska. Był kierowcą w placówce Sipo/SD w Busku. Gestapowiec Matschke w swoich zeznaniach wspomniał jedynie, że Krause był alkoholikiem40.
Kühn Bronisław (VD), ur. 24.8.1913, pochodził z Radomia lub okolicy Radomia. Jego ojciec miał garbarnię. Przed wojną pracował jako ślusarz w fabryce broni w Radomiu. Służbę wojskową odbył jako kapral w wojsku polskim w Warszawie. Za działalność szpiegowską został skazany sądownie na sześć lat więzienia.

Był funkcjonariuszem gestapo w Ostrowcu Świętokrzyskim, a od 1943 r. w Busku. Został przeniesiony z Ostrowca prawdopodobnie razem z gestapowcem Maxem Peterem, którego był tłumaczem. W przesłuchaniach katował Polaków w nieludzki sposób. Jemu przypisuje się zabicie nauczyciela Tomasza Gromadzkiego w Stopnicy41.
Fot. Bronisław (Bruno) Kühn42.
Po zamachu na Petera 11 lipca 1944 r. został przeniesiony do Krakowa. Od tamtego czasu ślad po nim zaginął43.
Matschke Alfred, ur. 13.10.1905 Breslau (Wrocław) lub Guben. Z zawodu był inżynierem włókiennictwa i projektantem. Przed wojną mieszkał w Berlinie i pracował w centrali Deutscher Arbeitsdienst. Od 14.9.1938 służył w policji w stopniu SS-Unterscharführer, awansowany w listopadzie 1943 r. do stopnia SS-Untersturmführer44. Na czas działań wojennych służył w Waffen-SS. Przez 4 lata (b.d., kiedy) należał do elitarnej 1 Dywizji Pancernej SS “Leibstandarte SS-Adolf Hitler”45.

Trafił do Radomia w 1940 roku46. Służył w wydziale IV KdS (gestapo). Do Buska został oddelegowany w stopniu sekretarza kryminalnego (Kriminalsekretär) na pół roku, najprawdopodobniej zaraz po zamachu na Petera (11.7.1944), bo – według Pioskorka – przejął on jego sprawy i jego agentów.
Fot. SS-Untersturmführer Alfred Matschke47.
Przeprowadzał przesłuchania aresztantów (z tłumaczem, nie znał języka polskiego) – zarówno w wydziale IV (gestapo) w Radomiu, jak i w Busku, gdzie jego tłumaczem był Johann Hansel48. M. był obecny w Nowym Korczynie w lipcu 1944 r., zaraz po szturmie na posterunek żandarmerii; widział zwłoki zabitych żandarmów. W Busku pozostał do stycznia 1945 r. Po wojnie mieszkał w Nienburgu/Weser.
Peter Maximilian, ur. 30.05.1909 r. w Ochsenfeld, pow. Moritzbrunn (Frankonia).
Przed przeniesieniem do Buska służył w Aussendienststelle w Ostrowcu Świętokrzyskim. Tam uczestniczył w prześladowaniu i w akcji wysiedlenia ludności żydowskiej. Pozostał w pamięci mieszkańców Ostrowca jako brutalny oprawca, winien pospołu ze swymi gestapowskimi kamratami śmierci wielu osób. Świadek Żyd Bin Rembichowski, zeznający w postępowaniu Prokuratury Hamburg przeciwko byłym funkcjonariuszom ADSt Ostrowiec, stwierdził, że “Bruno (Kühn – RS)i Peter byli panami naszego życia i śmierci”49.

Przebywająca przez pewien czas w getcie w Ostrowcu Rachela Kleiner (przedwojenna działaczka komunistyczna i opiekunka dzieci, od stycznia 1942 w getcie warszawskim) napisała w swoich wspomnieniach: “Postrachem getta w Ostrowcu jest Niemiec Peter, który wypatruje ofiarę i strzela jej w plecy na środku ulicy”50.
Fot. Maximilian Peter, funkcjonariusz komisariatu Sipo w Ostrowcu Świętokrzyskim. Fotografia ze zbiorów Staatsarchiv Hamburg.
Funkcjonariusze Adst Ostrowiec stosowali szczególną formę tortur. Osadzonym w areszcie powiatowym odmawiano jedzenia przez pierwsze kilka dni, a niekiedy także i picia, i w takim stanie byli zabierani na przesłuchania. Stwierdzono przypadki, że pożywienie dostarczane więźniom przez członków rodzin gestapowcy, m.in. Peter i Thoms, dawali swoim psom51.
Po przybyciu do Buska – prawdopodobnie wiosną lub latem 1943 r. – dał się poznać jako sadysta i psychopata. Był istną bestią podczas przesłuchań. Asystował mu w tym i dorównywał w okrucieństwie jego tłumacz Bronisław Kühn.

Fot. SS-Hauptscharführer Maximilian Peter. Stoi w drzwiach komisariatu Sipo (budynek poklasztorny) z psem Luxem. Widoczny na ścianie fragment tablicy zawiera części słów “Sicherheitspolizei” i “Kriminalkommissariat”.Można z tego wnioskować, że zmiana statutu placówki na Aussendienststelle nastąpiła po przeniesieniu posterunku z willi Byrkowskiego.
Przykładowo, w marcu 1944 r., bił aresztowanych żołnierzy AK z Nowego Korczyna elastycznymi kijami aż do utraty przytomności, szczuł psem, który wyrywał kawałki ich ciał. Janowi Różyckiemu butem złamał szczękę, gdy ten padł półprzytomny od bicia na podłogę52.
Peter został zlikwidowany przez żołnierzy AK w dniu 11 kwietnia 1944 r. w rynku buskim, przed budynkiem Powiatowej Spółdzielni Rolniczo-Handlowej (dziś Plac Zwycięstwa 18)53. Tamtego dnia Peter był w randze SS-Hauptscharführer i w policyjnym stopniu Kriminaloberassistent.

Petraschke Arthur, ur. 06.11.1911, ukończył 5 klas szkoły powszechnej. Wstąpił do SS 01.11.1933, a do NSDAP 01.5.1937 r. Służył od 1935 r. w hamburskiej policji kryminalnej. Był śledczym w referacie spraw obyczajowych, tropiącym homoseksualistów. Następnie służył w tamtejszym gestapo (Staatspolizeistelle Hamburg) jako asystent prokuratora54.
Fot. SS-Untersturmführer Arthur Petraschke, komendant Sipo/SD w Busku do pocz. stycznia 1945 r.
Po ukończeniu kursu w Szkole Dowódców Policji Bezpieczeństwa (Führerschule der Sicherheitspolizei) w Berlinie został wysłany w listopadzie 1942 r. do Radomia i przydzielony do wydziału V (kryminalnego) KdS. Był tam do jesieni 1944 r. kierownikiem referatu55.
Do Buska wysłany został w listopadzie 1944 r. w stopniu SS-Untersturmführer. Przejął po Fischerze szefostwo placówki Sipo/SD. Został zapamiętany przez świadków jako jeden z najokrutniejszych oprawców osób aresztowanych i przesłuchiwanych. Jemu przypisał były policjant Franciszek Piskorek zabicie oficera AK Jana Pszczoły “Wojnara”.
Po powrocie do Niemiec, Petraschke był internowany w 1947 roku przez okupacyjne władze brytyjskie i osadzony w Civil Internment Camp No. 7 (CIC No. 7) in Elshelde k. Padeborn, na terenie b. niemieckiego obozu jeńców wojennych Stalag 326. Brytyjczycy przetrzymywali tam domniemanych zbrodniarzy wojennych, wyższych rangą członków NSDAP i urzędników państwowych szczebla kierowniczego. Polski wniosek o ekstradycję Petraschke władze brytyjskie oddaliły.
W latach 50-tych, Petraschke pracował w Hamburskim Towarzystwie Badania Rynku (Hamburger Gesellschaft für Marktforschung) jako jeden z 22 badaczy głównych (Chefrechercheur)56. W 1957 roku został przyjęty (jako pracownik, nie urzędnik) do Federalnej Służby Wywiadowczej (Bundesnachrichtendienst, BND). Gdy BND we wczesnych latach 60-tych był naciskany, by pozbyć się funkcjonariuszy obciążonych nazistowską przeszłością, stanowiących jakoby zagrożenie dla wizerunku instytucji praworządnego i demokratycznego państwa57, usiłowano zainstalować Petraschke w koncernie Philipsa. Jednak wewnętrzne służby bezpieczeństwa koncernu wykryły i z oburzeniem rozgłosiły tę niecną dbałość BND o odchodzących pracowników58.
Rickert Carl, ur. 10.7.1898 r. w Kellinghusen (Szlezwik-Holsztyn), przybył do KdS w Radomiu 01.10.1941 r., a w kwietniu 1943 r. został przeniesiony do Buska, następnie 20.01.1944 r. skierowano go do Częstochowy.
Po wojnie mieszkał we Flensburgu, służył w policji kryminalnej; przed przejściem na emeryturę był w randze Kriminal-Obermeister59.
Siebeneichler Alfred, ur. 23.6.1907 w Łodzi, służył w Busku od 1944 r. Wcześniej służył w placówce Sipo w Końskich. Po wojnie był internowany przez okupacyjne władze brytyjskie. Oddaliły one polski wniosek o ekstradycję60. Mieszkał w Marl, pow. Recklinghausen. Zginął tam w wypadku drogowym w 1965 roku61.
Tomecki Wincenty, syn Wincentego i Anny z d. Danek, ur. 10.8.1891 r., pochodził z Wilamowic k. Bielska. Służył w armii austriackiej w latach 1914-1918. Ukończył seminarium nauczycielskie62. W 1921 r. był kierownikiem szkoły powszechnej we wsi Niziny, gm. Tuczępy. Zainicjował tam budowę nowej szkoły, gdy stara szkoła, dawny budynek administracyjny księcia Rawdziwiłła „Zakwijówka”, nie nadawal się do dalszego użytku63.
W latach 1936 – 1939 był kierownikiem szkoły powszechnej w Michałowie, pow. pińczowski64.
Od października 1939 r. przebywał w Starachowicach, gdzie był, jako folksdojcz, inspektorem szkolnym z nadania władz okupacyjnych65. Na początku stycznia 1941 r. przybył do powiatu buskiego i przez niecały miesiąc był nauczycielem w niemieckiej szkole powszechnej dla dzieci folksdojczów we wsi Przeczów, gm. Łubnice66. Następnie, naczelnik Wydziału Nauki i Oświaty Urzędu Gubernatora Dystryktu Radom, Dobbermann, skierował go do pracy w urzędzie szkolnym w Busku z dniem 1 lutego 1941 roku67.
W połowie 1942 roku został zatrudniony w komisariacie niemieckiej policji kryminalnej w Busku w charakterze tłumacza68. Uczestniczył w przesłuchaniach69. Uczył oficerów polskiej policji kryminalnej języka niemieckiego. Według własnych zeznań, nosił mundur policji bezpieczeństwa. Miał krótką broń Walter. Uczestniczył w zebraniach komórki NSDAP w Deutsches Haus w Busku, choć nie był członkiem partii.
XX Komisja Lotna Centrali Imigracyjnej (Einwandererzentralstelle – EWZ70) nadała w Radomiu w dniach 29.9. – 1.10.1943 r. Tomeckiemu (Vinznez Tomecki) i jego żonie (Valerie Tomecki, urodz. 7.11.1897) status folksdojczów71. Tomecki mieszkał w Busku przy Oststrasse 16 (dzisiejsza ul. Batorego).
Z końcem listopada 1944 r. został skierowany do Częstochowy i tam oddelegowany do Arbeitsamtu (urząd pracy)72. Następnie znalazł się w Berlinie, gdzie jako, jak sam o sobie mówił, Stammdeutsche, zatrudnił się w Hotelu ZOO przy Kurfürstendamm w “charakterze hotelowego”. W maju 1945 r. opuścił Berlin i przybył do Katowic. Zamieszkał w miejscowości Kęty Podlesie.
Velde – komendant komisariatu do jesieni 1941. Jednostka macierzysta Mainz (Moguncja). Jesienią 1941 r. skierowany do Lwowa; tam zmarł na tyfus.
Weiss Willy – komendant komisariatu (1941-1942)
Wśród funkcjonariuszy Sipo/SD w Busku byli także wspominani jako współsprawcy zbrodni niemieckich w powiecie buskim, funkcjonariusze Palluch Franz (VD, ur. 01.12.1896, SS-Unterscharführer) i Morawiec.

Obaj uczestniczyli w zbiorowej egzekucji 11 mężczyzn we wsi Równiny dnia 01 grudnia 1944 r. Byli tam również Hansel i Matschke73. Hilde Mayer z d. Hanselmann, była pracownica starostwa w Busku, zeznała (19.9.1965), że gestapowcy Morawiec i Palluch uczestniczyli w rozstrzelaniu 9 Polaków w miejscowości Górki74. Palluch (także B. Kühn) uczestniczył w zamordowaniu 6 osób (1 zatłuczona na śmierć w torturach, 5 rozstrzelanych) w miejscowości Złota dnia 2 września 1944 roku75.
Fot. Franz Paluch.
Gestapowiec Petraschke wymienił w swoich zeznaniach (02.02.1966) Pallucha i dwóch dalszych funkcjonariuszy placówki Sipo/SD w Busku: (1) Kriminalobersekretär i SS-Untersturmführer Fritz Stoldt lub Stolz – w Busku od końca 1944 r.; (2) Kriminalsekretär i SS-Sturmscharführer Fricke (?) – zginął prawdopodobnie w Czechach.
Przypisy
- Kazimierz Radziwończyk, Okupacyjny zarząd i zbrodnie wojenne Wehrmachtu podczas agresji na Polskę 1 IX – 25 X 1939, Wojskowy Przegląd Historyczny 1973/2, s. 38-141; Bogdan Musial, Niemiecka polityka narodowościowa w okupowanej Polsce w latach 1939-1945, Biuletyn Instytutu Pamięci Narodowej “Pamięć i Sprawiedliwość”, 3/2 (6), 13-35 2004, s. 18.
- .
Większość personelu Einsatzgruppe II trafiła po listopadzie 1939 r. do KdS Lublin, natomiast trzon personelu KdS Radom stanowili oficerowie z Einsatzgruppe III, która operowała podczas działań wojennych na tyłach 8 Armii.
Wśród pięciu wydziałów urzędu KdS w Radomiu najważniejszym był wydział IV (gestapo)2Jan Franecki, Helena Kisiel, Jan Kosiec (kol. red.), Księga bólu i pamięci : więźniowie hitlerowskich obozów koncentracyjnych z dystryktu radomskiego w latach 1939-1945. (część pierwsza), Radom 1993, s. 13-14. - Na piętrze willi miała swoje biuro komórka partyjna NSDAP.
- Starosta Stopnicki pismem z 4.10.1945 r. do Kielc tak zrelacjonował uroczystość odsłonięcia: “Odsłonięcie tej tablicy odbyło się w dniu 23 września br. przy udziale organizacji społeczno-politycznych, wojska, organizacji młodzieżowych, szkół, straży pożarnej i społeczeństwa w obecności ob. Wojewody Kieleckiego Mjr Wiślicz-Iwańczyka. Okolicznościowe przemówienia wygłosili Ob. Wojewoda Kielecki, Przewodn. Pow. Rady Narod. ob. Wyka , który następnie dokonał odsłonięcia w zastępstwie służbowo nieobecnego Starosty, Ks. Dziekan Rydzy, który po przemówieniu poświęcił tablicę, następnie przemawiali przedstawiciele: P.P.R. ob. Walasek, Z.W.M. i Burmistrz miasta ob. Maroński, Wojska – Kpt. Nycz, świata naukowego prof. Szajnocha oraz Kierownik Referatu Kultury i Sztuki ob. Szyszko-Bohusz. Następnie po odśpiewaniu “Roty” odbyła się defilada wszystkich obecnych organizacji którą przyjął ob. Wojewoda Kielecki. Na tym uroczystości odsłonięcia tablicy zakończono”. APKi 100/21865, k. 22.
- Józef Mrożkiewicz “Brzoza”, W konspiracji i walce. Z dziejów Podobwodu AK Szydłów. Kielce 1997, s. 72.
- Longin Kaczanowski, Bogusław Paprocki, Miejsca pamięci narodowej w województwie kieleckim 1939-1945. Kielce 1989.
- W tym samym budynku miał swoją siedzibę Związek Gmin Powiatu Buskiego.
- Działające w placówkach Sipo/SD policyjne sądy doraźne, powołane rozporządzeniem gubernatora Franka pod koniec października 1939 r., posiadały nieograniczone kompetencje do ferowania wyroków śmierci. W każdej sprawie prowadzonej przez gestapo orzekały tylko dwa rodzaje wyroków: kara śmierci lub zesłanie do obozu koncentracyjnego, w wielu wypadkach równoznaczne ze skazaniem na śmierć. Pracowały w uproszczonej procedurze: wydanie wyroku polegało na podpisaniu przez trzech funkcjonariuszy policji formularza z gotową decyzją wpisaną przez oficera śledczego. O istnieniu takich sądów więźniowie zazwyczaj nic nie wiedzieli, bo wyroki zapadały bez ich obecności. Jan Franecki, Wstęp. Radomskie transporty więźniów do niemieckich obozów koncentracyjnych, [w:] Jan Franecki, Helena Kisiel, Jan Kosiec (kol. red.), Księga … , s. 17.
- Protokół z przesłuchania Franciszka Piskorka, b. policjanta polskiego, w dniu 20.3.1947 r. przez Członka Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Radomiu Ekspozytura w Busku-Zdroju, Aleksego Lebiediewa, AIPN GK 179/113, k. 67-69. Wszystkie poniższe odwołania do zeznań F. Piskorka, bazują na wymienionym tu protokole z przesłuchania.
- Treść wykuta w płycie tablicy (trudno czytelna na skutek zwietrzenia kamienia): “MIEJSCE KAŹNI I ZBRODNI HITLEROWSKICH UŚWIĘCONE MĘCZEŃSKĄ KRWIĄ POLSKICH PATRIOTÓW KTÓRZY GINĘLI ZA OJCZYZNĘ W LATACH 1939-1945 W XX LECIE PRL SPOŁECZEŃSTWO BUSKA”.
- Jacek Andrzej Młynarczyk, Judenmord …, s. 77.
- Informacja i komentarz, dotyczące przesłuchania Petraschke w 1968 roku – patrz poniżej w jego biogramie.
- Sonderkommando 4b istniało od czerwca 1941 roku jako część Einsatzgruppe C, która dokonała masowych mordów na Ukrainie. Formalnie komando zostało rozwiązane w styczniu 1944 r., istniało jednak nadal pod dowództwem SS-Sturmbannführera Waldemara Krause. W trakcie odwrotu policji niemieckiej przed nadciągającym frontem, rozproszeni funkcjonariusze z ewakuowanych jednostek KdS dołączali do Sonderkommando 4b w okresie jesień 1944 – styczeń 1945. Podobnie jak pozostałe tego typu mobilne “jednostki alarmowe”, komando 4b zostało włączone do wychwytywania dezerterów, zwalczania partyzantki, deportacji ludności cywilnej na roboty przymusowe oraz do zacierania śladów zbrodni masowych w ramach “Akcji 1005”.
Według relacji byłego kierownika urzędu pracy w Busku, H. Pohse, Sonderkommando stacjonowało w Busku przez niecały rok; według Petraschke, oddział Sonderkommando 4b w sile ok. 100 ludzi stacjonował w dużym budynku przy ulicy wylotowej na Stopnicę (dziś – ulica Partyzantów). Członkowie tej formacji nosili mundury Waffen-SS. Protokoły z zeznań jako świadków w postępowaniu Krajowego Urzędu Kryminalnego Badenii-Wirtembergii (BArch B162/6208 Bd. 5): Herberta Pohse (k. 909-918) i Arthura Petraschke (k. 849-857).Ze względu na brak możliwości zweryfikowania należy podchodzić sceptycznie do zeznania Petraschke, dot. Sonderkommando 4b, oficera o nazwisku Braune i obecności właśnie tego Sonderkommando w Busku pod koniec 1944 r. Fritz Braune był wprawdzie dowódcą Sonderkommando 4b, ale w okresie październik 1941 – marzec 1942 r.
- Tego rodzaju mordy “ostatniej chwili” były wykonaniem wytycznych HSSPF Wilhelma Koppego o likwidacji więźniów politycznych dla zatarcia śladów zbrodni i niedopuszczenia do ich uwolnienia. Zalecenia Koppego, dotarły do komisariatów Sipo/SD jako rozkazy BdS Walthera Bierkampa (20.7.1944), następnie radomskiego KdS Paula Illmera.
- Album zdjęć Prokuratury Mosbach.
- Akta denazyfikacyjne z 1946 roku: Landesarchiv NRW Abt. Rheinland, NW 1000-EÜ (SBE Hauptausschuss Regierungsbezirk Düsseldorf), Nr. 6809.
- Album zdjęć Prokuratury Mosbach.
- Teczka personalna SS-mana Fischera prowadzona była w SS-Personalhauptamt (główny urząd personalny). Przytoczone tu dane pochodzą z jednostki archiwalnej: BArch R 9361-III/524193 – Fischer. Zespół akt R 9361-III zawiera dokumenty personalne SS i SA (Personenbezogene Unterlagen der SS und SA), przekazane przez Amerykanów do Bundesarchiv Berlin w roku 1994 ze zbiorów “Berlin Document Center” (BDC).
- “Gottgläubig” było oficjalnym określeniem osób, które wystąpiły z kościołów chrześcijańskich, lecz nie uważały się za ateistów ani za osoby pozbawione wiary. Termin ten wprowadzono na mocy zarządzenia ministra spraw wewnętrznych Rzeszy z listopada 1936 roku w celu ustanowienia „völkischowskiej” formy religijności, funkcjonującej poza strukturami kościelnymi. Objaśnienie słowa “völkisch” – patrz rozdział “Okupacyjna administracja szkolna w powiecie buskim”, przypis 74.
- Fotografia pochodzi z artykułu Włodzimierz Wnuk, „Pedagodzy” z Kriminalpolizei, zamieszczonego na stronie internetowej „Historia Rabki”. Dostęp: sierpień 2026.
- Większość awansów i odznaczeń w armii, policji i w innych służbach państwowych przyznawana była 20 kwietnia – w dniu urodzin Hitlera.
- Protokół z przesłuchania w dniu 6 maja 1947 r. w charakterze świadka Jana Chimy przez Członka Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Radomiu Ekspozytura w Busku-Zdroju, sędziego Jana Jurkiewicza. AIPN GK 179/113, k. 104-105.
- Protokoły z zeznań jako świadków w postępowaniu Krajowego Urzędu Kryminalnego Badenii-Wirtembergii (BArch B162/6208 Bd. 5): Herberta Pohse (k. 909-918) i Arthura Petraschke (k. 849-857).
- Jan Chruśliński, Zamach na krwawego kata gestapo – Hansa Petera w Busku-Zdroju. Buski Kwartalnik Edukacyjny nr 35/2011; ten sam tekst [w:] Świętokrzyskie. Środowisko – Dziedzictwo kulturowe – Edukacja regionalna. Kielce, czerwiec 2014 r., nr 13 (17), s. 73-76.
- Leszek Marciniec, Z dziejów AK na ziemi buskiej (6). Odwet za zamach na Petersa. Tygodnik Ponidzia nr 24/2000, s. 4.
- Wincenty Sobolewski, Pamiętnik 1940-1969, Sandomierz 2013, T.2, s. 166.
- Wspomnienia Tadeusza Misiakiewicza s. Jana Misiakiewicza “Wuja”. Kombatanckie Zeszyty Historyczne nr 9, Rok 3, Warszawa czerwiec 1994, s. 65; Leopold Wojnakowski, Z dala od Wykusu. Łódź-Kielce 1988.
- Obszar powiatu Moravský Beroun znajdował się na terytorium Cesarstwa Austro-Węgierskiego, od 1919 r. Czechosłowacji, a od 1938 zaanektowanego przez Niemców i nazywanego przez nich Sudetenland.
- Piotr Pawlina “Piotr”, Podziemni żołnierze wolności. Warszawa 1973, s. 46.
- Bliższy opis czterech egzekucji w okresie od listopada 1943 do stycznia 1945, a także nazwiska ustalonych ofiar zawarła w swoich artykułach Karolina Trzeskowska-Kubasik: (1) Zbrodnie popełnione przez Johanna Hansela w Busku-Zdroju. Artykuł opublikowany 21.6.2021 na portalu internetowym busko.com.pl; (2) Zbrodnie okupanta niemieckiego w Lesie Wełeckim k. Buska-Zdroju. Artykuł opublikowany 28.7.2020 na portalu internetowym IPN “Przystanek Historia”. Dostęp do obu artykułów: sierpień 2026.
- Album zdjęć Prokuratury Mosbach.
- Zeznania świadka, Stefana Wróbla, złożone 17 marca 1947 roku przed Okręgową Komisją Badania Zbrodni Niemieckich w Radomiu, Ekspozytura w Stopnicy, sędziemu A. Stanula. AIPN GK 179/114, k. 125-126.
- Protokół z przesłuchania H. Wagnera. Akta postępowania przeciwko nieznanemu sprawcy (gegen Unbekannt), Wilhelm Schäfer i Johann Hansel. Staatsarchiv Ludwigsburg (StAL), sygn. EL 317 III Bü 902, k. 241-258.
- Protokół z przesłuchania świadka Janusza Dziurdy w Powiatowym Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Busku-Zdroju w dniu 27.10.1947 r. AIPN Ki 131/99 – Hansel, k. 138-139.
- H. Smarzyński wymienił wśród ofiar terroru niemieckiego w Gminie Nowy Korczyn Władysława Ligusińskiego. Henryk Smarzyński, Powiat Busko-Zdrój. Przed 1.9.1939 i w okresie okupacji niemieckiej w latach 1939-1945. Kraków 1960, s. 184.
- Protokół z przesłuchania w dniu 6 maja 1947 r. w charakterze świadka Jana Chimy przez Przewodniczącego Okręgowej Komisji Badania Zbrodni Niemieckich w Radomiu Ekspozytura w Busku-Zdroju, sędziego Sądu Grodzkiego w Busku-Zdroju, Jana Jurkiewicza. AIPN GK 179/113, k. 108-109.
- AIPN Ki 131/99 – Hansel, k. 3-4.
- Prokuratura przy Sądzie Krajowym w Kassel pismem z 18 lutego 1972 r. do Wyższego Sądu Krajowego (Oberlandesgericht) we Frankfurcie/M. podsumowała prowadzone w latach poprzednich postępowania prokuratur w sprawach zbrodni nazistowskich w Chmielniku, pow. buski, jako części zbioru postępowań, nazwanych “Komplex Busko”. W tym to kompleksie zawierało się także postępowanie – najpierw w Kassel, potem w Mosbach – przeciwko Hanselowi. Prokuratura w Kassel prowadziła ponadto postępowania przeciwko żandarmowi Juliuszowi Świątek – umorzone w Kassel, przeciwko staroście Wilhelmowi Schäfer – przekazane do dalszego prowadzenia Prokuraturze Stuttgart i tam umorzone. Tak jak w innych podobnych postępowaniach śledczych przeciwko nie jednemu obwinionemu, lecz grupie obwinionych i tu miała miejsce “przepychanka”, która prokuratura jest właściwa lub nie: wielce uczone, rozległe wywody kierowane wzajemnie do siebie i do Zentrale Stelle przeważnie w intencji pozbycia się sprawy. Akta Prokuratury Kassel sygn. 3 Js 1619/66 i Prokuratury Stuttgart sygn. 86 Js 42/71 są zdeponowane w Staatsarchiv Ludwigsburg sygn. EL 317 III Bü 475.
- Akta z BArch B162/6208 Bd. 5, k. 921.
- Akta w sprawie karnej Kühna Bronisława, wszczętej w I instancji w Sądzie Okręgowym w Kielcach nr VII.Ds.127/46. AIPN Ki 127/129.
- Fotografia Kühna z numerem pochodzi z albumu Prokuratury Mosbach, z wykonana została w trakcie procedury Centrali Przesiedleńczej (Einwandererzentralstelle – EWZ) nadawania obywatelstwa Rzeszy folksdojczom lub osobom przewidzianym do “zniemczenia”, tj. uznania, że posiadają niemiecką przynależność etniczną.
- Zenon Osiński, w czasie wojny policjant granatowy i jednocześnie członek AK ps. “Durbin”, informował w zeznaniach złożonych do sprawy karnej B. Kühna, że ojciec B. Kühna miał rzekomo rodzinę w Niemczech.
- Lista “Numery członków SS”, opublikowana na internetowym portalu DWS-XIP.com. Dostęp: sierpień 2026.
- Przytoczone tu dane pochodzą z jednostki archiwalnej: BArch R 9361-III/128704 – Matschke.
- Jego szefem, komendantem Sipo i SD w Radomiu był w okresie listopad 1939 – październik 1943 Fritz Liphardt, odpowiedzialny m.in. za śmierć ponad 1200 cywilów w Skarżysku Kamiennej w 1940 r. Przekazany władzom polskim przez aliantów, przebywał w więzieniu w Szczecinie. Tam popełnił samobójstwo w 1947 r.
- Album zdjęć Prokuratury Mosbach.
- Protokół z przesłuchania z 23 marca 1966 r. w Prokuraturze Mosbach. Matschke był wtedy oficerem policji w stopniu Polizeiobermeister. BArch B162/6208, Bd. 5, k. 920-928. Piskorek wspominał też o Alfredzie Siebeneichler jako tłumaczu asystującemu Matschke przy przesłuchaniach.
- W latach 60-tych Prokuratura w Hamburgu prowadziła postępowanie przeciwko byłym funkcjonariuszom Aussendienststelle w Ostrowcu Świętokrzyskim: “Postępowanie przeciw Soltau, Hans, Thoms, Hugo Ernst i innym z powodu likwidacji w gettach oraz rozstrzelań dokonywanych od 1942 do 1944 roku w miejscowościach Ostrowiec (Radom), Opatów oraz Sandomierz przez członków placówki zewnętrznej Sipo (policji bezpieczeństwa), Schupo (policji prewencyjnej/ochronnej) oraz plutonu żandarmerii Opatów (prokuratura w Hamburgu 147 Js 34/65). Daty graniczne zgromadzonej dokumentacji: 1965-1978”. Zdigitalizowane dokumenty są dostępne w Instytucie Pileckiego pod sygnaturą IP/Arch/22/2.1.3.12/949. Akta oryginalne tego postępowania “Soltau, Hans, Thoms, Hugo Ernst, u.a., wegen Ghettoräumungen und Erschießungen 1942 bis 1944 in Ostrowiec (Radom), Opatow und Sandomierz durch Angehörige der Außendienststelle der Sicherheitspolizei, Schutzpolizei sowie Gendarmeriezug Opatow (Staatsanwaltschaft Hamburg 147 Js 34/65)” są zdeponowane w Staatsarchiv Hamburg pod sygnaturą 213-12_0052.
- Rachela Kleiner, Wspomnienia z getta w Warszawie (Grudzień 1941 r. – wrzesień 1942 r.). „Biuletyn ŻIH”, nr 2 (62), 1967, s.125-136 (fragment).
- Tomasz Domański, Andrzej Jankowski, Represje niemieckie na wsi kieleckiej 1939-1945. Kielce 2011, s. 311.
- Tragedia AK w Nowym Korczynie. Wspomnienia Janusza Kapel. Kombatanckie Zeszyty Historyczne nr 6, Rok 2, Warszawa lipiec 1993, s. 65.
- Dokładnego opisu przygotowań do zamachu i jego realizacji dostarczają w swoich książkach: (1) Wojciech Königsberg pt. “AK 75. Brawurowe akcje Armii Krajowej”, Kraków 2012; (2) Leopold Wojnakowski, Z dala od Wykusu. Łódź-Kielce 1988, s. 104. Por. też: Karolina Trzeskowska-Kubasik, Zamach na Maxa Petera – kata Kreishauptmannschaft Busko – 12 lipca 1944 r. Portal internetowy IPN “Przystanek Historia”. Dostęp: sierpień 2026.
- Ankieta personalna SS-mana Petraschke ze zbiorów SS-Personalhauptamt (główny urząd personalny). BArch R 9361-III/547324 – Petraschke.
- AAN 1335 Niemieckie władze okupacyjne 1939-1945, zbiór akt 8.4 Dowódca SS i Policji w Okręgu Radomskim / 137, k. 14.
- Der Spiegel nr 13/1955.
- Reinhard Gehlen, szef wywiadu w Wehrmachcie, założył w 1947 roku “Organizację Gehlen”, która została następnie przekształcona w Federalną Służbę Wywiadowczą BND (1956). G. zatrudniał i otaczał się licznymi byłymi SS-manami, oficerami Sicherheitsdienst SD i Gestapo. Na skutek nacisków politycznych zlecił powołanie (1963) tajnej komórki organizacyjnej w strukturze służby o nazwie „Organisationseinheit 85“. Jej zadaniem było badanie powiązań pracowników z reżimem nazistowskim. Do czasu jej rozwiązania (1968) przebadano kilkuset funkcjonariuszy BND i u 71 spośród nich dowiedziono uczestnictwa w zbrodniach wojennych.
- Sabrina Nowack, Sicherheitsrisiko NS-Belastung. Personalüberprüfungen im Bundesnachrichtendienst in den 1960er-Jahren. Berlin 2016, s. 330, 361-362.
- Akta prowadzonego przez Centralę Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu wstępnego postępowania “Rozpoznanie okoliczności mordu ludności żydowskiej i polskiej na terenie powiatu Busko / Dystrykt Radom (Polska) w latach 1942 do 1945”. Protokół z przesłuchania jako świadka Carla Rickerta w dniu 07.8.1962 r. BArch, B162/6207 Bd. 4, k. 835.
- Informacja o internowaniu S. przez Brytyjczyków i o oddaleniu polskiego wniosku o ekstradycję pochodzi z internetowego “Axis History Forum”. Dostęp: sierpień 2026.
- Protokół z przesłuchania jako świadka Bruno Siebeneichler´a, brata Alfreda, przeprowadzonego przez funkcjonariuszy Krajowego Urzędu Kryminalnego Badenii-Wirtembergii w dniu 19.7.1966 r. w Berlinie. BArch B162/6208, k. 1002-1008.
- Informacje o przynależności do wojska austriackiego i o ukończeniu seminarium nauczycielskiego pochodzą z zeznań, jakie Tomecki – jako oskarżony – złożył oficerowi urzędu bezpieczeństwa w Dziedzicach w sierpniu 1949 roku. W tym przesłuchaniu Tomecki przemilczał fakt, że pracował jako podinspektor w urzędzie szkolnym w Busku i skłamał, że jakoby pracował w Busku w Spółdzielni Rolniczo-Handlowej przed przyjęciem go do niemieckiej Kriminalpolizei w Busku. AIPN Ki 127/116, k. 19.
- Historia szkoły. Dzieje Szkoły Podstawowej w Nizinach do roku 1961. Strona internetowa Zespołu Placówek Oświatowych w Nizinach. Dostęp: kwiecień 2019.
- Historia Szkoły (w Michałowie). Strona internetowa Zespołu Placówek Oświatowych w Michałowie. Dostęp: kwiecień 2019; ; Z kroniki szkoły w Michałowie: “Z dniem 1 sierpnia 1931 r. dotychczasowego kierownika S. Kwietnia, który został przeniesiony z konkursu na stanowisko kierownika szkoły do Pińczowa zastąpił Franciszek Kuś. Po nim stanowisko objął Zygmunt Ostrowski, który przebywał w Michałowie do roku 1936. Zastąpił go Wincenty Tomecki, który po wkroczeniu Niemców na teren powiatu w 1939 roku przeszedł na służbę do okupanta”. Stanisław Sobczyk twierdził, że Tomecki był przeniesiony do Michałowa z powiatu buskiego dopiero w roku szkolnym 1938/39. Stanisław Sobczyk, Tajne nauczanie w powiecie pińczowskim w latach okupacji 1939–1945, Przegląd Historyczno-Oświatowy, 1971, nr 3, s. 400–417.
- Adam Massalski, Szkolnictwo na Kielecczyźnie w okresie okupacji 1939-1945. PWN. Warszawa Kraków 1975, s. 41.
- Niemcy używali dla wsi Przeczów nazwy Hartfeld.
- Pismo Dobbermanna z 25.01.1941 r. do Tomeckiego, podówczas nauczyciela w Przeczowie/Hartfeld. AIPN GK 639/20, k. 55.
- AIPN GK 639/46, k. 32-33, 35, 37-38, 43.
- Józef Mrożkiewicz “Brzoza”, W konspiracji …, s. 38.
- Centrala Imigracyjna (Einwanderrerzentralstelle) powołana została do życia 8 października 1939 r. jako centrum decyzyjne w zakresie przyznawania obywatelstwa niemieckiego osobom, które znalazły się w strefie wpływów III Rzeszy. Siedziba początkowo mieściła się w Gdyni, potem w Poznaniu, ostatecznie – od stycznia 1940 r. – w Łodzi. Obok centrali działały filie i oddziały zamiejscowe – w Szczecinie, Pile, Łodzi, Poznaniu, Lublinie, Piotrkowie Trybunalskim, Paryżu, Warszawie, Krakowie, Berlinie i Pirnie. Ponadto, w miarę zajmowania nowych terenów, Centrala powoływała tzw. komisje lotne, operujące bezpośrednio na zajmowanych terenach; komisji takich funkcjonowało w sumie 34. Centrala pracowała do początków 1945 r. Pod koniec działalności została ewakuowana z Łodzi do Zwickau. Niniejsza informacja pochodzi z portalu internetowego “Szukaj w archiwach” i jest opisem zespołu akt “2/999/0 Centrala Imigracyjna w Łodzi” w Archiwum Akt Nowych w Warszawie.
- Nadano im numery EWZ: D/3674/Ra. i D/3675/Ra. BArch R 69/263, k. 016.
- Częstochowski Arbeitsamt nadzorował obóz w mieście, do którego ściągani byli robotnicy przymusowi z dystryktu radomskiego – przed deportacją do Niemiec.
- Kwestionariusz o egzekucjach masowych i grobach masowych. AIPN GK 179/113, k. 41-42.
- Mayer i Petraschke zeznawali w postępowaniu “Dotyczącym mordu na ludności żydowskiej i polskiej na terenie powiatu Busko / Dystrykt Radom (Polska) w latach 1942 do 1945”, prowadzonym przez Centralę Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu.BArch B162/6207 Bd. 4, k. 818 (Mayer), 851-852 (Petraschke).
- Kwestionariusz o egzekucjach masowych i grobach masowych (zeznanie Eugeniusza Stawiarskiego). AIPN GK 179/103, k. 45-46.