Niemcy w administracji powiatu buskiego

Cywilna administracja okupacyjna, także na szczeblu powiatów, borykała się ustawicznie z niedoborami kadr i ich jakością. Za mało było Niemców z Rzeszy, wszystkich folksdojczów szybko “zagospodarowano”, a do stosunkowo licznie zatrudnionych Polaków, których Niemcy określali jako siły nie-niemieckie, mieli najróżniejsze zastrzeżenia, a przede wszystkim brak zaufania1.

Paradoksalne, bo przy wspomnianych brakach dostrzegano jednocześnie zjawisko przerostów biurokratycznych na niższych szczeblach administracji, szczególnie w starostwach powiatowych. Starostowie oddalali od siebie winę za taki stan rzeczy, twierdząc, że nadmierne zatrudnianie było wymuszane odgórnie2.

W lutym 1940 r. w instytucjach niemieckich w Busku pracowało około 20 przybyłych z Rzeszy urzędników i pracowników i tyleż samo miejscowych folksdojczów3.

Niemcy mieli świadomość, że przebywają w kraju wroga, i jeśli nawet momentami wchodzili w relacje pewnej zażyłości z niektórymi Polakami (śledzonej i piętnowanej przez gorliwych partyjniaków i służby policyjne, przede wszystkim przez SD)4, generalnie ich stosunek do miejscowej ludności był wrogi i nieufny. Przybywało wraz z mijającymi miesiącami okupacji powodów do wrogich postaw także ze strony Polaków. Nadto, na sile nabierał polski zbrojny ruch oporu. Uzasadnione były zatem rosnące obawy Niemców o własne bezpieczeństwo.

Gustav Hackbarth, kierownik Wydziału Spraw Wewnętrznych w urzędzie gubernatora radomskiego5, pismem okólnym z 14 maja 1940 r. do starostów w dystrykcie utyskiwał na niedostateczne uzbrojenie urzędników w starostwach6. Ostatecznie wszyscy cywilni urzędnicy niemieccy w Busku zostali uzbrojeni w broń krótką7

Na zwiększenie przydatności obronnej urzędników miała wpływać ich tężyzna fizyczna. W połowie czerwca 1941 r. Kreishauptmann Schäfer zarządził obowiązkowe ćwiczenia gimnastyczne po skończonym urzędowaniu. Opornych karał dodatkową pracą po godzinach8. W obliczu nadciągającego frontu ze wschodu postanowiono zwiększyć w 1944 r. zdolności militarne urzędników starostwa. Polecono ich przeszkolenie w obsłudze panzerfausta. Strzelali z odległości 50 m do muru cmentarnego. Ćwiczenia prowadził szef żandarmerii powiatu buskiego, Paul Koenig9

Przypisy

  1. Zbiorczy raport z kontroli urzędów ds. policyjnych w starostwach Generalnego Gubernatorstwa, przeprowadzonej we wrześniu 1943 r. przez oddelegowanego z Krakowa radcę policyjnego (b.n.) na polecenie Reichsführera SS i Szefa Policji Niemieckiej, Himmlera. APR 209/2, k. 2.
  2. Eugeniusz C. Król, Raporty Alberta Hoffmanna z podróży po Generalnej Guberni w 1942 roku: przyczynek do sporów kompetencyjnych w hitlerowskiej elicie władzy. Przegląd Historyczny, 1981, Tom 72, nr 4, s. 710.
  3. AIPN 639/60, k. 10.
  4. Gubernator Generalny Frank oświadczył starostom niemieckim: “Najbardziej niebezpiecznymi Polakami są ci porządni, bo oni mogą wywołać współczucie, a przez to fatalny bieg historii. Taką znam tylko odpowiedź, żadnej innej. Poza tym, jedno, co musimy zagwarantować, to przekazać robotników Narodowi Niemieckiemu i gospodarce niemieckiej. Pragniemy pokazać, że praca fizyczna należy do Polaków. Kto się tym zadowoli, tego chronić będzie nasza Rzesza. To jest czysta łaska, której udziela Rzesza Niemiecka. Usunąć zasiłki dla bezrobotnych, wynagrodzenie tylko za wyświadczoną pracę, bo inaczej to tylko datki. Żadnego wsparcia. Obowiązek pracy”. Stenogram z narady starostów, burmistrzów i komisarzy miejskich u szefa dystryktu radomskiego, Lascha, z udziałem gubernatora generalnego, Franka w dniu 25.11.1939 r. AIPN GK 179/171, s. 10.
  5. Gustav Hackbarth od sierpnia 1941 do kwietnia 1942 r. pełnił obowiązki Stadthauptmanna w Radomiu, by następnie przejść do Tarnowa na stanowisko komisarza miejskiego.
  6. Informował, że w odpowiedzi na jego sugestię, Główny Wydział Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Krakowie gotów jest wysłać pistolety i amunicję, gdy tylko otrzyma zgłoszenie zapotrzebowania. AIPN GK 639/13, k. 68.
  7. Potwierdził to w swoich zeznaniach Luitpold Korz. Odpis protokołu z przesłuchania L. Korz z dnia 12.6.1963 r. w charakterze świadka w postępowaniu Prokuratury Monachium (München) I, nr akt 1a Js 311/60, przeciwko b. żandarmowi z Nowego Korczyna, Stürmann. Odpis protokołu sporządzonego przez Bawarski Urząd Kryminalny (Landeskriminalamt Bayern) jest zdeponowany w aktach postępowania Prokuratury Stuttgart nr 18 Js 597/67 (Dochodzenie przeciwko Wilhelm Schäfer z powodu zagłady Żydów na terenie powiatu Busko (Polska); deportacja Żydów do KZ Treblinka (Polen)). Staatsarchiv Ludwigsburg (StAL) AL EL 317 III Bü 475, k. 62.
  8. Wiadomości ogólne A nr 456/A z dnia 7.7.1941 r. z Kroniki Andrzeja, żołnierza ZWZ-AK, autora i kolportera prasy podziemnej, uczestnika m.in.propagandy dywersyjnej “N”. Kazimierz Gorzkowski, Kroniki Andrzeja. Zapiski z podziemia 1939-1941. Warszawa 1989, s. 341.
  9. Protokół przesłuchania Bela von Christen w dniu 10.11.1966 r. w charakterze świadka przez Landeskriminalamt Baden-Württemberg w postępowaniu Centrali Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu “Rozpoznanie okoliczności mordu na ludności żydowskiej i polskiej na terenie powiatu Busko / Dystrykt Radom (Polska) w latach 1942 do 1945”. BArchL B162/6208 Bd. 5, k. 1060.